
Non posso credere che la marcia si sia svolta con uno slogan del genere. Mi sento come se fossi in una realtà alternativa, per me è incomprensibile che le persone possano fare così apertamente riferimento agli slogan di Hitler 🫠
Se qualcuno vuole spiegarmi nei commenti che no, non è affatto così 😤, si senta libero di farlo
https://i.redd.it/aahabdimfo0g1.jpeg
di Trivi4
14 commenti
czy ten Hitler jest z teraz z nami w pokoju?
https://preview.redd.it/e2m1fo37ho0g1.jpeg?width=846&format=pjpg&auto=webp&s=e16de3366fe65107ba8afdd193722a7a2fdafada
https://en.wikipedia.org/wiki/Dog_whistle_(politics)
Kto załapie aluzje ten załapie, normiki chodzące w marszu nie zrozumieją a lewaków, którzy na marszu nie chodzą będzie dupa piekła. Kolejne epickie zwycięstwo polskiej prawicy…
Skojarzenie jest oczywiste i chyba o to chodziło
nk w sumie wytłumaczy, dlaczego literka S w logotypie “marSz” jest tak powiększona i czy ma to jakiś większy kontekst, ponad taki, że robił to za friko (a jakże) jakiś grafik-amator i po prostu tak mu się jebło?
To nawet nie hejt, po prostu staram się zrozumieć proces projektowy i ewentualną symbolikę w nim zawartą.
Reddit banuje za mówienie co subiektywny obserwator mógłby chcieć na ten temat powiedzieć, więc subiektywny obserwator wstrzyma się od wysyłania życzeń noworocznych dla autorów obrazka
DISCLAIMER: Jestem absolutnie świadom jak wyglądałby Jeden Naród z marzeń narodowców (i że nie ma w nim miejsca dla [elementów rowerowych tudzież wiązek gałęzi] jak ja). Ten komentarz nie jest wyrazem poparcia dla nacjonalistów, jebać ich maczetami.
Może to moja dziura w mózgu ale – zupełnie szczerze – nie skojarzyłem tego z Ein Volk… Nawet mając świadomość że te środowiska cały czas używają niesubtelnych implikacji (“ja chcę tylko wieszać zdrajców”, a zdrajca to każdy na lewo od PiSu włącznie), to jest jakieś 50% szansy że to nie było zamierzone nawiązanie do Adolfa H, tylko slogan brzmiący dobrze dla nacjonalistycznego ucha.
Matki boskiej (dowolnej – częstochowskiej, pieniężnej) zabraklo.
Jesteś dosłownie jedyną osobą, jaką spotkałem, która ma takie skojarzenie
Niestety masz 100% racji – polscy faszyści z rodzinami i dziećmi przemaszerowali właśnie dzisiaj w Warszawie pod hasłem Ein Reich – Ein Volk ciekawe kiedy pojawi się Ein Führer i kiedy bojówki faszystów z rodzinami zaczną bić na ulicach Ukraińców – to jest już czysta kopia narracji hitlerowskiego faszyzmu
Zresztą cały manifest ideowy Marszu Niepodległości to jak lektura Mein Kampf (dwa lata temu czytałem, jestem na świeżo), kolejnym krokiem będzie fizyczne unicestwianie wrogów faszyzmu a poziom dehumanizacji zawarty w ich przekazie pokazuje że jesteśmy o krok do tego
Ale najpotworniejszym osiągnięciem faszystowskiego polskiego bydła jest to że mi personalnie obrzydzili święto 11 listopada – wiele lat temu chodziłem rok w rok z dzieciakiem zawsze do parku saskiego, na zmianę wart i pokazy wojskowe – teraz ta brudna hołota zbrukała gównem wszystko co święte
W haśle brakuje jeszcze:
Jeden prezydent.
“Jeden naród, jedna Rzesza, jeden wódz”. Tak w przetłumaczeniu brzmi nazistowskie hasło. Podobieństwo nikłe, za to nie zdziwię się jak jakiś narodowiec twój post wykorzysta do narracji o śmiesznym lewactwie.
Znaczy jak bardzo nacjololo nie lubię, to serio nie widzę tego nawiązania. No do “jeden naród, jedna rzesza, jeden wódz” brakuje jeszcze no 2/3 tego sloganu.
Bardziej bawi ta absurdalna kompozycja. Polscy żołnierze z różnych okresów a między nimi… kobieta z czerwona wstęgą? Wsadzili by ją też w jakiś mundur, nie wiem policyjny chociaż xD. Albo przebrali za pielęgniarkę, bo wiecie, kobieta to taka opiekuńcza jest itd
A tak to jest rycerz, wojskowy, ułan i… baba dla parytetu.
Zła propaganda, Goebbels nie byłby dumny
Zabawne hasło jak na kraj, który przez niemal całą swoją historię był państwem wielonarodowym, a w czasach największej świetności nawet monarchowie nie mieli polskiego pochodzenia.